Napisz wiadomość do mari19 na tablicy...
-
la_femme napisała:
Dzień dobry, jesteś pisarzem, więc nie będę pisać zbyt dużo... fajny z Ciebie chłopak - życzę prawdziwego "szczęścia"
Dodane 29 lipca 2010Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
-
mari19 napisał:
I stało się. Wylądowałem. Przeszedłem 200 metrów, jest przedszkole. jest skwar,zawierucha, krzyczące dzieci. Weszłem do przedszkola pytam się o pani Magdę. Szukam i szukam... wchodzę ponownie do pokoju pełnego w zabawki...a tam Ona-Pani Magdalena. Rozmawiała z ludźmi. Pełna szyku elegancji i swobody. Czysta esencja radości życia. Pełnia szczęścia z Jej oczu aż tryskała. Po chwili przejąłem stery, gdy prezenterka Eski Zielona Góra chciała zagaić panią Magdę, ja poprosiłem Ją na słówko. Na parę chwil szczęścia i ukojenia dla mojej duszy i serca. Oto ja stoję przed panią Magdą zafascynowany, pełen dumy, ogromnej radości i szczęścia. Przed mymi oczami - Ona pani Magda, usosobienie kobiecości. Przeprowadziliśmy naprawdę bardzo miłą i serdeczną konwersację. Pani Magda wprawiła mnie w zachwyt i oniemienie. Myśl, że to moja życiowa bohaterka urzeczywistnia się z mych marzeń, i poraża mnie swoją sympatią - cudowne uczucie. Jej oczy jak gwiazdy, śliczne usta, oczy pełne radości i entzuzjazmu. Przemawiała do mnie kwiatami, słońcem, uśmiechem. Zaraziłem ją swoim poczuciem humoru, a popadając w zakłopotanie stawałem się jeszcze bardziej zabawny. Chciałem piękna tej rozmowy, uczucia spełnienia, nawiązanie pewnej więzi emocjonalnej. Słowa unosiły się otocznone pięknymi chmurkami. Pełno było w nich życia. Dużo nieokrzesanyck zdań, okraszonych nutką fantazji, przemyśleń, zagadnień miłosnych. Czułem, że niebo uchyla rąbek swojej esenscji. Na moich oczach promienie słońca jaskrawiły się pomiędzy Jej spojrzeniem a moim uśmiechem, i na odwrót. Jej słowa żyły własnym życiem, Spojrzenie zapierało dech w piersiach. Zgrabna, elegancka sylwetka. Nie, widziałem za dużo. Za bardzo raziła mnie aurą Swojego serca. Cały świat był u mych stóp. Nic więcej się nie liczyło. Wydawało mi się, że czas stał w miejscu. Każda sekunda miała ogromną wartość. Liczyło się każde słowo, gest, uśmiech...Pani Magda Różczka. Połączenie Różdzki i Róży- jakże wyrafinowana elegancka gra słów. Pełna polotu i fantazji, ale całkowicie nie przypadkowa. Przekonałem się o tym. A potem zdjęcie w plenerze. Moje najpiękiejsze zdjęcie w życiu. Marzenia są dopiero początkiem...
Dodane 24 maja 2010Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto












Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto